29 kwietnia 2009

Codzienność…

Od kilku miesięcy moja codzienność wygląda tak samo. Żyję spokojnie w Poznaniu, pracuję tutaj i zarabiam godne pieniądze. Jestem bardzo zadowolona z obrotu spraw. Do pełni szczęścia brakuje mi Leszka na miejscu, co nastąpi za parę miesięcy. Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Od paru tygodni mam zwyżkę, dzięki której czuję się naprawdę świetnie. Więcej czasu [...]

31 marca 2008

Wiosna…

Lubię kiedy niebo jasne jest i gdy nie pada deszcz. Powietrze pachnie wiosną ładnie tak. Jest cieplej z każdym dniem. Wiem wtedy, co naprawdę ważne, co potrzebne mi. Wszystko dzieje się naprawdę i chyba ma swój sens. Nie będzie wielkiej rewolucji, niepotrzebna jest. Nie chcę teraz być gdzie indziej. Wiosna przyszła znów. Niech płyną lata, [...]

16 marca 2008

Lekki zwrot akcji

Kilka tygodni wolnego czasu, lenistwa, nicnierobienia wpłynęło na mnie nieco negatywnie. Wydawało mi się, że już tak będzie zawsze, że powinnam iść do pracy, bo bezczynnie siedzę zamiast coś robić. Nadszedł jednak czas pisania pracy magisterskiej. Dokładnie tak jak myślałam okazało się, że mam co robić i w zasadzie niewiele czasu zostaje mi na lenistwo. [...]

28 stycznia 2008

A new day has come

Zaczął się nowy tydzień. Pierwszy w tym roku tydzień bez lęku. Już nie muszę się bać tego, co będzie. Nie będę się martwić tym, że coś mi jest i wkrótce może mnie zabraknąć. Jestem zdrowa. To chyba najlepsza wiadomość na świecie . Trzy tygodnie niepewności nauczyły mnie bardzo wiele. Nakazały przystanąć i pomyśleć o sobie. [...]

11 lipca 2007

Inaczej i… lepiej!

Dawno nie było na moim blogu osobistych wpisów. Zastanawiam się jaka jest tego przyczyna? Może coraz większe poczucie, że w Internecie za każdym „rogiem” czai się wróg, który jest gotów wykorzystać moje słowa przeciwko mnie… Nie wiem czy powinnam się tego obawiać. W moim życiu wiele się zmieniło w tym roku. Jestem dojrzalsza, czuję się [...]

6 lipca 2007

Wyjazd do Piły

Z wyczekaniem i utęsknieniem z samego rana wyjeżdżam na pierwszą porządną przygodę wakacyjną – zjazd gwiazd w Pile. Razem z Leszkiem, Kamilem i Ewą świętować będziemy ten zacny okres jakim są wakacje. Trzymajcie kciuki

24 maja 2007

Majówka, czyli taka nalewka ;-)

Weekend majowy spędziłam dość czynnie, w każdym razie w wielu ciekawych miejscach. Rozpoczął się interesująco – sobotnim wyjazdem do Berlina, niedzielnym pobytem u nas Karinki i Wiktora. W poniedziałek przemieściliśmy się do Złocieńca, by spędzić dwa dni w domku nad jeziorem z Ewą i Prosiakiem no i od środy do piątku byliśmy w Pile u [...]

13 lutego 2007

sząży

Zmiany… Czuję się napełniona po sam brzeg. Z każdym dniem odkrywam kolejne zalety zmian jakie zaszły w moim życiu osobistym pod koniec zeszłego roku. Utwierdzam się w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru. Widać tak miało być i jestem z tym faktem zaprzyjaźniona

7 stycznia 2007

To jest moje niebo, ledwie ponad ziemią Moje przejaśnienia wśród burz To jest moje niebo. Nie chcę mieć innego. Blisko mi do niego. Tuż, tuż…

24 listopada 2006

Sinusoida w górze

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój…