Dzisiaj wracając z pracy tramwajem poczułam cudowny zapach, jeden z zapachów dzieciństwa. Aromat łudząco przypominający kruche ciastka posypane cukrem. Takie, które w dzieciństwie maczałam w herbacie, aż się rozpadały. Przywołało to wspomnienia z odwiedzin u Babci, która miała takie zawsze na stole. Ciepło jej pokoju, miłe światło i nastrój, który temu towarzyszył wywołał te same [...]
napisany o 18:46 | 1 Komentarz » | |



