29 października 2006

Pierwszy od dawna osobisty wpis…

Ostatnio rozleniwiam się w pisaniu postów na blogu. Jeśli jakieś się pojawiają to zazwyczaj są to poprzeklejane teksty jakiś piosenek- żeby było jasne nie są do dzieła moje. Październik zaczął się ciekawie. No może nie do końca. W każdym razie nie nudno. Jako osoba już zdrowa (czyt. w lepszym stanie) cieszę się życiem… Jesienna szaruga [...]

28 października 2006

***

zostań dziś mym kolegą.. porozmawiaj chwilę ze mną.. tam gdzie idziesz nie czeka nikt.. przyjacielem więc zostań mym.. twoja podróż niech skończy się.. na tym krześle tuż obok mnie.. ja mam wszystko czego ci brak.. być może uda się nam..

28 października 2006

***

To jest moje niebo, ledwie ponad ziemią Moje przejaśnienia wśród burz To jest moje niebo. Nie chcę mieć innego. Blisko mi do niego. Tuż, tuż…

23 października 2006

***

Światem zaczęła rządzić jesień. Topi go w żółci i czerwieni, A ja tak pragnę czemu nie wiem, Uciec pociągiem od jesieni. Uciec pociągiem od przyjaciół, Wrogów, rachunków, telefonów. Nie trzeba długo się namyślać, Wystarczy tylko wybiec z domu. W taką podróż chcę wyruszyć, Gdy podły nastrój i pogoda Zostawić łóżko, ciebie, szafę, Niczego mi nie [...]

17 października 2006

Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat, Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż To, co najpiękniejsze Jak mam uwierzyć w to? Nie proszę o więcej niż możesz mi dać Czy jeszcze kiedyś powtórzy się Co zdarzyło się nam… Tyle jest we mnie nieposkładanych myśli I [...]

12 października 2006

Wiem, że jestem jedną z tych, co nie boją sie żyć. Gdy dzień zmienia się w ciemną noc nie przestraszy mnie nic. Wiem, że lubię sama być, trwonić tak cenny czas. Choć nic się nie dzieje to dobrze mi jest z tym. I trudno mi się przyznać, że to wszystko nagle traci sens, gdy Ciebie [...]

11 października 2006

Wrzucam tutaj, żeby uwiecznić i już więcej nie szukać.

socjopatia – zaburzenie osobowości polegające na nieprzystosowaniu się jednostki do życia w społeczeństwie psychoatia – trwała nieprawidłowość osobowości utrudniająca przystosowanie do otoczenia Powiedzcie mi GDZIE jest ta subtelna różnica?

11 października 2006

***

Lecz nade wszystko – słowom naszym, Zmienionym chytrze przez krętaczy, Jedność przywróć i prawdziwość: Niech prawo zawsze prawo znaczy, A sprawiedliwość – sprawiedliwość.