23 lipca 2006

Najlepsze z najlepszych- ze szkiełka kontaktowego TVN24

Wpadka Pana prezydenta: Nas nie przekonajoms, że białe jes białe, a czarne jesz czarne: Kaziu żegnaj! Jak się zmienia płeć- Roman: Modlitwa o złoty deszcz i brzydkie słowa marszałka:

22 lipca 2006

Pytanie do Ministra Oświaty (by awersja)

Pułaski w Afryce, pod Moskwą – Batory, Ryba to wieloryb, kwiatem – metafory, Wektorem – odległość, tesla miarą siły, Niobe wraz z Mariannami Odysa kusiły, „Potop” to satyra na Wikingów stroje, Poezją klasyczną – teksty od „Ich Troje”, Łukasiewicz rozpalał kaganek oświaty, W Łodzi rosną sekwoje, w Arktyce – pataty, Narzędnik – przyrządem do głęboszowania, [...]

16 lipca 2006

Jedna osoba spłonęła, a trzy zostały ranne po pożarze w jednym z wielorodzinnych budynków mieszkalnych w Szczecinku, który wybuchł w niedzielę przed południem – poinformowała Monika Burdziak z Komendy Miejskiej Policji w tym mieście.Według wstępnych ustaleń policji przyczyną pożaru był wybuch, do jakiego doszło, gdy ofiara, jeden z mieszkańców budynku, w swoim mieszkaniu przelewał z [...]

15 lipca 2006

Dostałam dziś obuchem w łeb. I to w dodatku mocno jak nigdy…co robić teraz gdy się spadło z chmurna wielkie ziemi tej pustkowiaco robić teraz gdy się skończył cudwymódlmy razem go od nowaNiech zacznie sięi trwa wiecznie znówniech zacznie sięczy słyszysz mniepośród gór i mórzodezwij się

15 lipca 2006

pseudopoezja…

Odkopałam dzisiaj z lamusa moje stare dwa dzieła. Może to zbyt wielkie słowo… Teraz zastanawiam się czy je opublikować.Z jednej strony bardzo bym chciała, bo są nawet niezłe,zwłaszcza do poczytania wieczorem w samotności,ale z drugiej strony są chyba jeszcze za świeże i zbyt osobiste. Gdybym wiedziała, że ktoś jest chętny, aby je przeczytać może zmieniłabym zdanie… Boję się, że przeczyta je ten, o którym (do którego) są…

12 lipca 2006

Szpital i problemy zdrowotne

Od 26 czerwca byłam w szpitalu. Udało mi się w piątek stamtąd wydostać. Zgodnie z wieloletnią tradycją po przyjęciu do szpitala w poniedziałek ustalono mi zabieg dopiero na czwartek (mimo, że przecież to strasznie pilna operacja) i do tego dnia wegetowałam w nudzie i gorącu bez świeżego powietrza… Operacji i drogi na blok na szczęście [...]