31 października 2005

Jestem w domu

Wypoczywam i jednocześnie mam katarek… W sobotę widziałam się z Asią. Byłyśmy razem na pizzy w Avanti, gdzie pracuje aktualnie Dorota (z którą się na dzisiaj umówiłam) i gdzie znajdowali się nasi mniej fajniejsi znajomi. Poza tym spędziłam weekend w gronie rodzinnym, a dzisiaj mam wielkie latanie po cmentarzach. Rano byłyśmy z Mamą posprzątać u [...]

27 października 2005

***Znowu poezja***

Gorąco, mocno, namiętnie i skrycie Bez granic, całą duszą, nad życie Szczerze, dozgonnie, bardzo zmysłowo Płonę dzisiaj miłością do kogoś. Budzi się we mnie, odzywa, nęci Calutki świat w mej głowie kręci. Zniewalająco ciągnie za sobą Pociąga za sznurki drugą osobą. Chce jej się krzyczeć, wyć do księżyca. Każdy się dzisiaj nią zachwyca. Ona nocą [...]

27 października 2005

Co z tą Polską będzie…

Hej kaczorki dwa chciały przejść przez rzeczkę. Nie wiedziały jak- spytały lesbijeczkę. Ona była zła, więc zabiły ją kaczorki dwa sibą sibą sialallala

27 października 2005

Rafaello

Ja naprawdę uwielbiam Rafaello. Dlaczego żaden mężczyzna o tym nie pamięta, a zwłaszcza Misiek?! Co to ma być?! Ja chcę dostać Rafaello! (Przyjmuję tylko duże opakowania)

27 października 2005

***Sen***

Chociaż zmuszona będziesz mnie porzucić, Jeżeli serca nie zmienisz w kochaniu, Rzucając nawet nie chciej mnie zasmucić I rozstając się nie mów o rozstaniu! Przed smutnym jutrem niech jeszcze z wieczora Ostatnia spłynie na pieszczotach chwilka; A kiedy przyjdzie rozstania się pora, Wtenczas trucizny daj mi kropel kilka. Do ust twych usta przycisnę, powieki Zamykać [...]

24 października 2005

Muszę chwilę zostać sama, żeby jakoś się pozbierać…

Dzisiaj spędzam dzień w odosobnieniu. Muszę odpocząć po tej strasznej kampanii prezydenckiej…

24 października 2005

Zachodniopomorskie przykładem dla Polski!

To właśnie u nas Donald Tusk otrzymał najwięcej głosów w kraju. Jestem dumna z moich okolic. A dokładnie po przekątnej wygrał kaczor.

23 października 2005

…i po wyborach

O ich wyniku wiedziałam wcześniej niż reszta niespostrzegawczego społeczeństwa, kiedy to przed zakończeniem cieszy wyborczej w TVN pokazał się czerwony pasek z wynikiem (chyba można złożyć protest…). Zgodnie z tym, co napisałam wcześniej (tutaj lub gdzie indziej) los, a konkretniej Polacy, zdecydowali, że po studiach wyjeżdżam z Polski. Sad but true… ((

21 października 2005

Lepiej posypać drogę tłuczonym szkłem…

…czyli genialny plan z dzieciństwa wprowadzony w życie… Double effect

21 października 2005

Kampania wyborcza na finiszu

Nareszcie! )) Skończy się darcie koszul i krzyki „maluczkich”. Mam nadzieję, że wygra mój kandydat, a nie ten jeden wredny z kompleksem niższości kłamczuch z brzydką żoną (tzw. Małą Mi) i równie piękną córeczką. Para prezydencka powinna być reprezentacyjna. Pani Gosia już pięknie się prezentuje na okładce ELLE . Parafrazując profesora Flejterskiego: nie powinno się [...]